9 typów postów na bloga, które ocalą Twoich czytelników przed nudą

Content

Nie musisz być oryginalny, bądź po prostu dobry w tym co robisz – to hasło, które mógłby zawiesić nad swoim biurkiem każdy twórca contentu. 

Na blogu pisałam już o tym, skąd brać tematy na bloga i jak wymyślać tytuły (jeśli masz z tym problem i najwięcej czasu spędzasz na zastanawianiu się o czym masz napisać kolejny post, to jest to poradnik właśnie dla Ciebie). Tym razem zajmę się kolejnym problemem z cyklu „Ratunku, nie wiem o czym pisać!” i przedstawię Ci 9 typów treści na bloga, które pozwolą Ci zróżnicować wpisy, dotrzeć do różnych odbiorców i utrzymać Twoich czytelników w stanie permanentnego zaciekawienia. 

Tekst będę co jakiś czas rozbudowywać o nowe informacje i przykłady, dlatego koniecznie wpadnij tu ponownie!

 

 

1. Poradnik

Absolutny król wśród rodzajów treści na bloga, szef wszystkich szefów, niekwestionowany zwycięzca pod względem liczby wyszukań i idealny sposób na zagospodarowanie fraz longtailowych – poradnik. Poradnik to niezwykle uniwersalny rodzaj wpisu blogowego, ponieważ można wykorzystać go niemal w każdej branży i to nie tylko w komunikacji B2C, ale i B2B – np. „Jak zaoszczędzić X złotych miesięcznie na magazynowaniu?”. Warunek jest jeden – jasna i szczegółowa odpowiedź na zawarte w tytule tekstu pytanie. Jeśli tylko zaczniesz lać wodę i będziesz unikać podawania konkretnych rozwiązań, Twoje teksty będą omijane szerokim łukiem. Prostocie treści niech towarzyszy prostota formy – podziel tekst na akapity, używaj punktorów, pogrub najważniejsze informacje. Niech to będzie najpraktyczniejszy i najprzystępniejszy poradnik, na jaki Twój czytelnik trafi. Jak to zrobić? Sprawdź TUTAJ.

2. Antyporadnik

Poradniki piszą wszyscy (co wcale nie znaczy, że Ty nie masz – pisz je tym bardziej!), więc może warto zainteresować się antyporadnikami? To świetny sposób na podejście do tematu w bardziej luźny i humorystyczny sposób – ale oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby temat potraktować poważnie. Antyporadnik pomoże Ci wyróżnić się na tle innych podobnych wpisów blogowych. Zamiast więc pisać o tym, jak wybrać dostawcę internetu, stwórz wpis „Jak NIE wybierać dostawcy internetu – X błędów, których wcale nie musisz popełniać”. Możesz zapisać wyraz „nie” dużymi literami, jak w moim przykładzie, co stanowić będzie dodatkowy wizualny wyróżnik w wynikach wyszukiwania.

3. Wyliczenie

Kolejna popularniejsza forma wśród rodzajów wpisów na bloga. W swojej najprostszej formie służy zazwyczaj wyliczeniu produktów, na które chcemy zwrócić uwagę odbiorcy, ale nikt nie powiedział, że nie można wykorzystać takiego postu w bardziej kreatywny sposób. To także idealny sposób na tworzenie listy przydatnych narzędzi/interesujących i wartościowych treści i wszelkiego rodzaju rankingów. Do tej kategorii zaliczymy więc posty typu „10 najpiękniejszych sukienek na studniówkę”, „7 najlepszych artykułów, jakie przeczytałam w tym miesiącu” czy „5 faktów, których NIE wiesz o prowadzeniu bloga”. Wyliczanki to także idealny format pod recykling treści, bo jeśli temat jest w miarę uniwersalny, zawsze możesz uzupełnić go o nowe pozycje. Dzięki temu wpis będzie zbierał ruch przez cały czas, a Ty będziesz mógł regularnie go promować, informując o kolejnych aktualizacjach (nie rób tego jednak ZBYT często). 

4. Fakty i mity

 

Tego typu rodzaje postów to obietnica rozprawienia się z fałszywymi informacjami raz na zawsze i dawki rzetelnej wiedzy. To post, po który sięgnie osoba niezadowolona z dotychczas znalezionych informacji – niejednoznacznych, sprzecznych, mało konkretnych. Oczywiście aby skutecznie rozwijać mity i przedstawiać fakty, warto mieć sporą wiedzę na dany temat, dlatego trzymaj się swojego podwórka. Miej więc oczy dookoła głowy i rozglądaj się za bzdurami, które powielają kolejne osoby – niech będą dla Ciebie inspiracją. 

5. Recenzja

Ten rodzaj treści na bloga zapewne nie znajdzie zastosowania w absolutnie każdej branży, ale prawie wszystkie to naprawdę sporo. Recenzja to nie tylko idealny sposób na wybicie się na modnym temacie, ale także na pokazanie swojej eksperckości w temacie. To także miejsce na pokazanie siebie – w końcu musisz zdobyć się na osobistą ocenę. Pamiętaj, że recenzować możesz wszystko – książkę, artykuł, film czy płytę, ale także kosmetyki, ubrania, sprzęt elektroniczny, miejsca a nawet doświadczenia i usługi.

Baw się tytułem! Może być bardzo konkretny („Najnowszy iPhone to dno!”), ale także zwodniczy i kontrowersyjny („Przeczytałam nową książkę XYZ i jestem zrozpaczona!” – np. ponieważ już nigdy nie przeczytasz jej pierwszy raz). Łącz różne formy tekstów, np. „8 rzeczy, których NIE dowiesz się z artykułu XYZ”. 

Jak napisać dobrą recenzję? Przede wszystkim zadbaj o to, aby dotyczyła aktualnej treści, ponieważ pomoże Ci to zebrać większy ruch. Zawrzyj w niej podstawowe informacje o recenzowanej rzeczy, ale przede wszystkim skup się na analizie i ocenie. Odbiorca chce wiedzieć, czy warto na to poświęcać swój czas i/lub pieniądze.

6. Case study

Idealny wpis branżowy i sprzedażowy, ponieważ dostarcza tego, co najbardziej przemawia do biznesowej wyobraźni – faktów i liczb, w postaci wydatków dochodów oraz kluczowego elementu – problemu, który Tobie udało się rozwiązać. Nic tak nie przekona do Ciebie potencjalnego klienta jak historia sukcesu – Twoja albo Twojego innego klienta. Bo skoro już Ci się udało i wiesz jak to robić, to możesz to powtórzyć. Pamiętaj jednak, że case study nie jest najprostszym rodzajem wpisu blogowego do stworzenia. Wymaga zebrania i zanalizowania sporej ilości informacji i przedstawienia ich w atrakcyjnej i prostej formie. To także sztuka opisywania tego co i jak zrobiłeś bez szczegółowego ujawniania jak do tego doszedłeś – chcesz się chwalić, ale nie rozdawać instrukcję typu „Zrób to sam w domu”. W case study musi wybrzmieć, że to Twoja wiedza i doświadczenie i/lub wykorzystanie Twojego produktu umożliwiły osiągnięcie takiego sukcesu i rozwiązanie problemu, z którym borykał się klient.

7. Vademecum, czyli wszystko co musisz wiedzieć o…

Typ treści blogowych, który, podobnie jak case study, buduje naszą eksperckość i równie podobnie wymaga nieco więcej czasu. Zanim zaczniesz pisać, poświęć odpowiednio dużo czasu na research (nie tylko tematu, ale i fraz), a następnie szczegółowo zaplanuj konspekt vademecum. Przygotuj się na to, że będzie to dłuższy tekst – tym bardziej zadbaj o urozmaicenie formy (wypunktowania, podsumowania działów, protipy, pogrubienia), aby nie odstraszyć czytelnika. To także świetna kategoria postów do tworzenia kolejnych, bardziej szczegółowych wpisów. Możesz na przykład stworzyć długi i dokładny wpis o tym, jak wybrać najlepszy krem pod oczy, a następnie stworzyć serię wpisów o kremach pod oczy na cienie, kremach pod oczy dla danej grupy wiekowej czy dla konkretnego typu cery, które następnie będziesz linkować w tekście głównym.

 

8. Wywiad

Jeśli już naprawdę nie masz pomysłu, zaproś do rozmowy kogoś, kto go ma! Tylko proszę, nie rób z niego „spotkania z ciekawym człowiekiem”… 

 

Niektórzy uważają, że wywiad jest prostym do stworzenia rodzajem postu na bloga, ponieważ większość treści zapewnia zaproszony rozmówca. Błąd! Umiejętność przeprowadzenia dobrego wywiadu to niezwykła rzadkość. Nic dziwnego, że w tym temacie powstało tak wiele poradników. Przemyśleć musisz temat (nie rób rozmowy o wszystkim i o niczym), to, kogo zaprosisz do rozmowy, o co go/ją dokładnie zapytasz i jakie kwestie chcesz wyjaśnić. To połączenie planowania (dokładne zgłębienie osoby rozmówcy i zagadnienia poruszanego w wywiadzie) i improwizacji (gdy w rozmowie pojawi się nieoczekiwany wątek). Pamiętaj także, że wywiad rządzi się wieloma prawami i występuje w różnych postaciach. Jest zdecydowanie trudniejszy niż wiele osób zakłada, co nie znaczy, że masz zrezygnować z tego typu rodzaju treści na bloga. 

9. Recykling treści

Bonus – to nie tyle kolejny rodzaj postu, ale pomysł na to, co nie tyle możesz, ale absolutnie powinieneś robić z tymi już stworzonymi. Recykling treści, czyli ich ponowne wykorzystanie, polega po pierwsze na odświeżeniu/zaktualizowaniu jakiegoś wpisu blogowego, a następnie na jego promowaniu. Bardzo dobrze sprawdzą się w tej roli wszelkiego rodzaju rankingi, zestawienia i topki, o czym wspominałam już przy punkcie 3., ale nie tylko. Warto, aby moment, kiedy decydujesz się na przypomnienie odbiorcom o poście, nie był przypadkowy. Może mieć to związek z jakimś konkretnym wydarzeniem albo z powodu rocznicy. Innego rodzaju recyklingiem treści będzie przypomnienie istniejącego wpisu blogowego w niezmienionej formie z jakiejś specjalnej okazji – np. osoba, z którą kiedyś przeprowadziłeś rozmowę właśnie dostała branżową nagrodę. Możesz obierać najróżniejsze strategie, promować najpopularniejsze dotychczas wpisy albo właśnie odwrotnie, przypominając o tych, które radzą sobie gorzej, a w których tkwi potencjał. 

Recykling treści to także ostatnia deska ratunku w sytuacji, gdy musisz coś opublikować, ale nie zdążysz stworzyć nowego wpisu. Warto jednak, aby nie wybierać takiego postu na chybił-trafił. 

O czym jeszcze pisać na blogu?

Na sam koniec dodam, że jedną kwestią jest różnicowanie treści ze względu na ich formę, a czym innym ze względu na cel, jaki chcesz za ich pomocą osiągnąć – tworzenie u odbiorcy świadomości marki (firmy lub marki osobistej blogera), wprowadzenie go w stan rozważania (zainteresowania danym produktem/tematem), nakłonienie go do zakupu (w przypadku bloga firmowego będzie to zakup oferowanego przez firmę produktu, w przypadku marki osobistej może być to np. zakup ebooka albo Twojego merchu) i zachęcenia do powrotu. Coś Ci to mówi? Jasne, chodzi o tworzenie treści w oparciu o lejek sprzedażowy – jak to zrobić przeczytasz we wpisie 4 rodzaje treści, które musisz mieć na blogu firmowym

Tak więc do piór, a raczej do klawiatur – a jeśli wciąż się wahasz, czy warto poświęcać czas na tworzenie blogowych treści, zajrzyj do tekstu Piotra, który pokaże Ci, dlaczego musisz mieć firmowego bloga

Dominika Gracz

Dominika Gracz

Content Marketing Specialist

Pracuje w MaxROY.agency a mieszka w internetach. Jako copywriterka zajmuje się słowem i odpowiada za to, aby tworzone dla klientów treści były wartościowe i skuteczne. Lubi być na bieżąco ze światem. Nie lubi błędów językowych i seksizmu. Rozdarta pomiędzy miłością do cyfrowego świata, a urokami papierowych książek i kaligrafii. Po godzinach zajmuje się redagowaniem czasopisma o komiksach.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o