Czy audyt SEO ma sens? Case Study dla branży biżuterii handmade i wzrost ruchu organicznego o 30%

Case Study

Zadaniem audytu SEO jest zanalizowanie wszystkich elementów na stronie, które mają wpływ na jej widoczność. Dokument wskazuje mocne strony serwisu, obszary wymagające optymalizacji i poprawienia oraz błędy, które mogą skutkować np. spadki widoczności. Z takim zamiarem trafił do nas klient, który potrzebował zdiagnozować pogłębiający się od miesięcy spadek widoczności strony w wynikach wyszukiwania. Wykonanie i wdrożenie tylko niektórych części audytu SEO przyniosło 30% wzrost ruchu organicznego.

Jak to zrobiliśmy?

Propozycja działań mających na celu odwrócenie trendu spadkowego, a w dłuższej perspektywie osiągnięcie historycznie rekordowych poziomów.
Określenie priorytetów działań uwzględniając potencjalne korzyści i nakład pracy.
Monitorowanie i wsparcie podczas etapów wdrażania audytu SEO.

 

Założenia

Podstawowym założeniem projektu było zatrzymanie spadków, które trwały praktycznie przez cały rok. Wskazanie na przyczyny utraty ruchu organicznego to oczywiście początek pracy.

W kolejnych krokach należało zaplanować i ustalić kolejnych wykonywanych działań. W przypadku dużych serwisów e-commerce wszystkie rzeczy z audytu SEO nie mogą otrzymać tego samego priorytetu. Bardzo często dokument z audytem zawiera około 100 stron z bardzo dużą ilością informacji i porad. Wdrożenie wszystkich zmian jednocześnie jest bardzo często technicznie niemożliwe. Dodatkowo, nie wszystkie zmiany gwarantują podobny efekt. Naprawa drobnych błędów w danych strukturalnych nie wpłynie na serwis w ten sam sposób, co zmiana struktury kategorii lub usunięcie części linkowania wewnętrznego. Dodatkowo właściwie każda sugestia różni się przewidywanym czasem realizacji. Biorąc powyższe czynniki pod uwagę planujemy razem z klientem dostępne moce przerobowe i oceniamy, które elementy trzeba wdrażać w pierwszej kolejności. Idealnym połączeniem są zadania, które mają duży potencjał za wzrost ruchu i nie wymagają wielu godzin na wdrożenie.

 

Punkt startowy

Poniżej wykres widoczności z narzędzia SENUTO:

 

Pierwszy element zaznaczony na czerwono to moment, w którym serwis konsekwentnie zaczął tracić widoczność. Drugi z prostokąt to moment, w którym zaczęliśmy analizę serwisu.

Widoczność serwisu w grudniu 2019 na poziomie:

Pozycja Liczba słów kluczowych
1-3 578
4-11 3045
11-100 8481

 

Narzędzia, z których głównie korzystaliśmy to:

SCREAMING FROG
Search Console
Google Analytics
Senuto
Ahrefs

 

Audyt SEO: Wykonane działania

Analiza stanu indeksacji serwisu wskazywała na duże problemy w linkowaniu wewnętrznym. Porównując skalę serwisu, indeksacja przebiega na poziomie 0,5%.

Sitemapa wdrożona w Search Console przedstawia przybliżone wartości na poziomie 40k przesłanych adresów URL.

 

 

To był jasny kierunek w jakim należy analizować i optymalizować serwis. Przy tak dużej skali jasne jest, że takie czynniki jak crawl budget i crawlability mają już istotny wpływ na widoczność serwisu.

  1. Ograniczenie linkowania wewnętrznego 

W przypadku linkowania wewnętrznego największe problemy pod względem ilościowym dotyczyły (kolejność losowa):

Linkowanie do głębszych podstron za pomocą sortowania (element ten generuje czterokrotne zwiększenie duplicate content).
Zmiana domyślnego widoku listy produktów (podwojenie liczby zduplikowanych podstron).
Możliwość sortowania produktów po sekcjach NOWOŚCI, BESTSELLERY i OUTLET.
Najbardziej problematyczna sekcja, czyli możliwość filtrowania produktów. Roboty Google miały dostęp poprzez linkowanie wewnętrzne do olbrzymiej liczby kombinacji generując wspomniane wcześniej miliony podstron.

Moduł filtrowania musiał być również wykluczony za pomocą odpowiednich parametrów w Screaming Frog. W efekcie końcowym wykluczenie obejmowało 13 różnych parametrów.

Podstawowym zaleceniem było oczywiście maksymalne ograniczenie linków wewnętrznych. Odnośniki do wszystkich głębokich podstron powinny być niewidoczne dla robotów Google (brak widoczności w kodzie strony) przy zachowaniu obecnej funkcjonalności. Przykładowe wdrożenie można podejrzeć na stronach Zalando czy eobuwie.com.pl

Po przeprowadzonych działaniach Search Console przestał raportować o odkrytych podstronach, które nie mogą być indeksowane. Jak widać na poniższym zrzucie ekranu po zmianach w przeciągu ostatnich miesięcy Google praktycznie przestał raportować o tego typu błędach. Wcześniej każdego dnia lista była powiększana o kilkaset adresów URL

 

KOMPLEKSOWY AUDYT SEO

SPRAWDZIMY, DLACZEGO TWOJA STRONA NIE JEST W TOP10 WYNIKÓW WYSZUKIWANIA

 

Dodatkowo w następnych etapach należy przebudować obecną strukturę kategorii wliczając w to usunięcie części podstron.

W przypadku linkowania wewnętrznego warto było jeszcze zająć się ogromną bazą adresów z przekierowaniem 301. W trakcie audytowania strony, liczba wewnętrznych przekierowań 301 oscylowała w granicach 70-80 tysięcy adresów URL (potwierdzonych i wyeksportowanych przez program Screaming Frog).

 

 

Po pierwszych podjętych pracach raportowana liczba przekierowań przez Search Console zbliża się do 15 tysięcy:

 

 

Jest jeszcze sporo pracy do wykonania ale liczba adresów z przekierowaniem została znacząco ograniczona

  1. Optymalizacja serwisu pod kątem urządzeń mobilnych

Serwis już od dłuższego czasu przeszedł na indeksację mobilną i z tego też powodu potrzebne były drobne korekty w funkcjonowaniu serwisu. Jedną z większych zmian było wyświetlanie opisów kategorii nie tylko na urządzeniach stacjonarnych, ale właśnie również na urządzeniach mobilnych. Do tej pory były one “ukrywane” przed robotami mobilnymi.

  1. Optymalizacja tytułów i opisów

Zmiany w linkowaniu wewnętrznym były kluczowe w kontekście funkcjonowania i dalszego rozwoju, niestety tego typu praca (a przynajmniej zdecydowana większość) jest czasochłonna. Dlatego też do zadań o wysokim priorytecie przypisano optymalizację tytułów i opisów. Edycja powyższych elementów nie jest skomplikowana, a posiada bezpośredni (tytuły) i pośredni wpływ (opisy) na widoczność organiczną serwisu.

Przykład tabeli sugerującej konieczność wprowadzonych zmian

 

 

Główne zalecenia i działania zostały skierowane na podstrony kategorii i podkategorii. W szczególności tytuły charakteryzowały się największym potencjałem. W większości przypadków praca polegała na optymalizacji nieadekwatnej lub niepełnej nazwy kategorii. Jeżeli chodzi o podstrony produktowe, to były one w gruncie rzeczy przygotowane poprawnie. Tego typu schematy zostały opracowane dla wszystkich typów podstron, które znajdują się w obrębie witryny. Nawet dla podstron z tagami, które po analizie ruchu z Google Analytics i sposobie linkowania (Screaming Frog), które sugerujemy usunąć całkowcie z serwisu.

 

Audyt SEO: efekty wdrożonych działań i podsumowanie

Przygotowanie audytu, wskazanie problemów i zaproponowanie rozwiązań nie oznacza zakończenia działań i ogłoszenia sukcesu. Wręcz przeciwnie. Teraz należy przez kolejne tygodnie konsekwentnie wdrażać kolejne zalecenia: strategia link building, optymalizacja struktury kategorii (wraz z chociażby opisami i nagłówkami), dalsza poprawa linkowania wewnętrznego i oczywiście rozwój bloga.

Jednak już po pierwszych działaniach widać odwrócenie trendu spadkowego. Czerwoną strzałką zaznaczone okres pierwszych wdrożeń i zmian na stronie.

 

 

Następnym celem oczywiście będzie przebicie rekordowego ruchu z początku roku 2019. 

Mariusz Bacic

Mariusz Bacic

Mariusz Bacic

Zakładowy mistrz koszykówki. Zajmuje się audytowaniem stron klientów, szukaniem rozwiązań idealnie dopasowanych do ich potrzeb i ... niesieniem kaganka oświaty. Mariusz z powodzeniem szkoli z zakresu SEO. To dobry znajomy Wujka Google'a. Gdy nie pracuje słucha dobrej muzyki, gra w planszówki i ogląda seriale. Marzy o najdziwniejszych potrawach w najdalszych zakątkach świata.
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments