Wzrost sprzedaży online z powodu pandemii na przykładzie 3 różnych branż

Case Study

Wstęp

Od ogłoszenia pandemii przez WHO minęły już 4 miesiące – dla wielu sprzedawców offline’owych było to ogłoszenie początku końca. Każdy, kto próbował sprzedawać online, został zmuszony przejść na to medium albo liczyć się z upadkiem. 

W czasie tych 4 miesięcy prowadziłam kampanie reklamowe Google Ads dla klientów z 3 różnych branż – ogrodniczej, usług wycinania pleksi oraz mojej ulubionej – sex shopu. 

W tym wpisie chciałabym pokazać, jak wygląda sytuacja, i czy trend zakupów online się utrzymuje, porównując wyniki do tych z poprzednich lat w tym samym okresie. 

Opowiem też jakie działania podjęli moi klienci w obliczu kryzysu sprzedaży stacjonarnej.

 

Po pierwsze – Opis klientów

Branża ogrodnicza

Klient sprzedaje plastikowe kratki i obrzeża trawnikowe z materiałów z recyklingu. Wszelkie ścieżki w ogrodzie, podjazdy, zielone parkingi. Zazwyczaj sklep online służył do obsługi dużych zamówień klientów stacjonarnych – przychodzili do fizycznego sklepu i dostawali poradę, aby złożyć zamówienie online – co zazwyczaj robili.

Usługi wycinania pleksi

Klient sprzedaje usługę wycinania płyt pleksi do wybranego kształtu. Obsługuje drobne jak i wielkie, hurtowe zamówienia – jego działalność praktycznie od początku była online, usługa wykonywana jest w zaawansowanym parku maszynowym, a wycięta pleksa wysyłana do klienta. Klient nie miał gotowych produktów – udostępniał konfigurator, za pomocą którego można było wybrać dokładne parametry wycięcia. 

Sex Shop

Asortyment sklepu obejmuje większość czołowych producentów zabawek erotycznych. Możliwe jest złożenie zamówienia online i odebranie niepozornie zapakowanej paczki w sklepie stacjonarnym, a także wysyłka kurierem lub do paczkomatu. Sklep stacjonarny, mieszczący się w galerii handlowej, musiał zostać zamknięty z powodu pandemii – wszelkie działania przeniosły się do strefy online. 

 

Problem

Głównym problemem kwarantanny było oczywiście zamknięcie sklepów stacjonarnych oraz ogólna niechęć ludzi do wychodzenia z domu i robienia zakupów na mieście. Problematyczne było również poddawanie kwarantannie sprzedawanych produktów i przestoje w magazynach, aby produkty swoje “odleżały”. Klient musiał również stanąć w obliczu dużo większego obciążenia przez zamówienia internetowe, oraz musiał obsłużyć online klienta stacjonarnego – który być może nigdy jeszcze nie składał zamówienia online.

 

Rozwiązanie

Branża ogrodnicza

Od marca obsługa zamówień była wydłużona, a po miesiącu klient dał sygnał, aby zatrzymać reklamy obrzeży – braki w magazynie, które zdarzają się co roku, przyszły wcześniej niż zazwyczaj. Strona sklepu nie została zmieniona, jedynie dodano pop-up z informacją o wydłużonym czasie realizacji zamówienia.

 

Usługi wycinania pleksi

Zaraz po ogłoszeniu pandemii, klient przygotował gotowe projekty osłon z pleksi bez konieczności używania konfiguratora, na nowej, specjalnie dedykowanej do tego podstronie. Na podstronie z osłonami znalazła się lista gotowych produktów, różniących się rozmiarami – początkowo były to tylko osłony na ladę sklepową czy apteczną, w kolejnych miesiącach pandemii zostały dodane również osłony wiszące z otworami do podwieszania oraz osłony stojące, podłogowe. 

Z tych gotowych produktów utworzony został ręcznie plik produktowy Merchant, dzięki któremu uruchomione zostały kampanie produktowe Google, w szczególności Smart Shopping.

Sex shop

Wszelkie działania przeniosły się do strefy online – na stronie pojawił się komunikat, że personel sklepu pracuje z domu – w magazynie pozostały jedynie osoby, których praca była niezbędna do realizacji zamówienia. Wszelkie nowe produkty przychodzące na magazyn zostawały poddawane 2-tygodniowej kwarantannie, i dopiero wtedy możliwa była ich wysyłka.

Efekty

Branża ogrodnicza 2019 vs 2020 – sezon sprzedażowy zazwyczaj zaczyna się w okolicach marca – w kwietniu 2020 widać, jak dużo większy udział był w sprzedaży online –  ponad 240% więcej transakcji w stosunku do 2019. Spadek transakcji w maju i czerwcu związany jest z brakami w magazynach i wstrzymaniem reklam na połowę asortymentu – mimo tego udział w transakcjach jest wyższy.

Źródło danych: Google Analytics

Źródło danych: Google Keyword Planner

Źródło danych: Google Keyword Planner

Usługi cięcia pleksi 2019 vs 2020 – widać natychmiastowy wzrost zainteresowania już w marcu i nieustający przypływ transakcji w kwietniu i maju – użytkownicy zabezpieczali miejsca pracy osłonami z pleksi, przygotowanymi praktycznie natychmiast po ogłoszeniu pandemii.

Źródło danych: Google Analytics

Źródło danych: Google Keyword Planner

Źródło danych: Google Keyword Planner

Sex shop 2019 vs 2020 (wykres z Analytics nie mógł być dostarczony) – obserwujemy skok w lutym wynikający z promocji Walentynkowej – w marcu widać zmniejszony ruch (prawdopodobnie w związku z tym, że produkty z sex shopu nie były niezbędne – użytkownicy skupili się na zakupie produktów spożywczych i ochronnych), a w kwietniu i maju wielki skok w udziale transakcji – można przypuszczać, że to kwarantanna dała się klientom we znaki i zaczęli szukać rozrywek.

Źródło danych: Google Keyword Planner

Źródło danych: Google Keyword Planner

 

Podsumowując – czy opłaca się wejść do strefy online dopiero w lipcu 2020? TAK!

Ruch jest dużo większy nawet w gorszych miesiącach – użytkownicy wolą zamawiać online niż chodzić do sklepów. 

Zakupy online są wygodniejsze i dostarczane prosto do domu – nie ma więc co gdybać, trzeba stawiać sklepy internetowe!

Anna Topczewska

Anna Topczewska

Google Ads Specialist

Mówią o niej Grammar Nazi, Człowiek-Tak-Się-Tego-Nie-Pisze. W MaxROY.agency zajmuje się obsługą kont Google Ads i jest najlepsza w pisaniu reklam tekstowych na czas, dzięki niej można zawsze być pewnym, że reklamy są po polsku. Największą miłością jej życia jest jej pies Darwin. Prywatnie studentka oraz poważny trener Pokémon.
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments